niedziela, 7 lipca 2013

Niedzielny mix

Witajcie,
Dawno nic nie pisałam, ze względu na to, że pochłonęła mnie sesja. Jeszcze formalnie nie mam wakacji, ponieważ cały czas oczekuje na termin obrony, który mogą mi wyznaczyć z dnia na dzień. Jak tylko obronię upragnionego licencjata, to zabieram się za bloga, gdyż sprawia mi to ogromną radość. Na wakacje wybieram się dopiero końcem września, a póki co mam w planach kilka sesji zdjęciowych:). Oczywiście nadal nie mam aparatu, ale już próbuje jakoś ten problem rozwiązać. Na razie robię zdjęcia moim telefonem:). Moje plany na dwa miesiące?:) Duuużo ruchu na świeżym powietrzu: góry, góry i jeszcze raz góry, czyli wszystko to, co kocham. Oprócz tego sporządziłam sobie plan ćwiczeń na najbliższy miesiąc, bieganie co drugi dzień i postanowiłam również tańczyć zumbę. Znalazłam kilka fajnych filmików na yt i powiem wam, że przy tym tańcu na prawdę idzie się zmęczyć:)

Ostatnio zaglądając do sephory ( co jest moim rytuałem, gdyż uwielbiam piękne zapachy) szukałam zapachu idealnego na lato. Zapach lata kojarzy mi się przede wszystkim z zapachem bzu, zapachem świeżo skoszonego siana, malin... Gdy tylko pani w perfumerii dała mi do powąchania zapach z Diora- Sensuelle, zakochałam się:) od razu poprosiłam o próbkę. Zapach jest po prostu zniewalający! Zresztą sami sprawdźcie. Jak tylko uda mi się odłożyć trochę pieniążków, to zamierzam go kupić.

Tymczasem wrzucam kilka zdjęć zrobionych w ciągu tygodnia, może dwóch tygodni.

moje nowe skarby:)





samo do głowy nie wejdzie:)

Uwielbiam:)

moje nowe od Vubu.pl

bez makijażu:)

z makijażęm:)

moja dzisiejsza kawka:)



ogród letni

koszula- top secret





Na koniec polecam piosenkę Woodkid- I love you
Wpadła mi w uchu po obejrzeniu zapowiedzi filmu Dziewczyna z lilią, na który bardzo chcę iść do kina!

Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli!
Monia

środa, 19 czerwca 2013

O tym jak bieganie zmieniło moje życie:)

Myślę, że wielu z Was oglądało film Forrest Gump. To historia wyjątkowa, historia o wyjątkowym człowieku. Kiedy zadano mu pytanie: Dlaczego zacząłeś biegać? Jego odpowiedź brzmiała: To nieistotne!

 

Takie samo pytanie zadałam samej sobie. Dlaczego zaczęłam biegać? Moja odpowiedź: Ponieważ znalazłam w bieganiu to czego szukałam od dłuższego czasu: spokój umysłu. Czym jest więc spokój umysłu? Przede wszystkim wyciszeniem, skoncentrowaniem się na jednym celu, poukładaniem wszystkiego w głowie, momentem zapomnienia o rzeczywistości, która mnie otacza. Jakiś czas temu pisałam o medytacji, bieganie jest jednym z najlepszych sposobów medytacji. Nie ważne, czy biegamy z kimś, czy wokoło nas słychać uliczny gwar, głośno rozmawiających ludzi, ważne, że w momencie, gdy zakładamy buty, jesteśmy tylko my   i nasz umysł.
Długo szukałam sposobu na aktywne spędzanie czasu. Jednak wiele dyscyplin sportowych wiąże się z dość wysokimi wydatkami. Profesjonalny sprzęt sportowy jest coraz bardziej powszechny i niezbędny do uprawiania określonego rodzaju sportu. Myślę, że z bieganiem jest inaczej. Zainwestować trzeba w odpowiednie buty i jesteśmy gotowi! Dodając do tego mobilizację i chęci, wychodzi nam doskonały plan, wystarczy tylko go zrealizować. Rano, wieczorem, czy po południu, zależy to od nas i naszego planu dnia. Ja wybieram wieczór, godzinę 19, bądź 20. Wychodzę z mieszkania i po prostu biegnę, biegnę przed siebie nie patrząc za siebie. Wyznaczam sobie cel i go realizuję. Oczywiście każdy ma momenty, kiedy już nie daje rady, wtedy najważniejsze jest mówić sobie: dam radę! pokonam swoje słabości! Wiecie co wtedy robię? Obieram sobie jakiś punkt, np. drzewo i mówię, że dobiegnę do drzewa, nie ma opcji, żebym zatrzymała się przed nim. To wszystko jest w naszym umyśle, w naszym ciele. A najpiękniejszy moment, gdy po pokonaniu wyznaczonych przez siebie kilometrów, na naszej twarzy gości uśmiech. Zadowolenie, satysfakcja. Wtedy śmiało mogę sobie powiedzieć: jestem z siebie dumna. Tak niewiele wystarczy, aby poziom naszych endorfin znacznie wzrósł. Tak niewiele. Znalazłam kilka faktów, na temat: co daje nam bieganie, oto one:
  1. przynosi efekty szybciej niż inne formy aktywności ruchowej,
  2. nie wymaga od Ciebie wcześniejszego treningu ani drogiego sprzętu,
  3. to aktywność, którą możemy uprawiać dosłownie wszędzie,
  4. uwalnia hormony szczęścia i doprowadza Cię do biegowego orgazmu:)
  5. pozwala na wsłuchanie się w swoje myśli i przeprowadzenie wewnętrznego dialogu,
  6. obniża tętno i ciśnienie tętnicze
  7. to najbardziej skuteczna pigułka antydepresyjna,
  8. modeluje sylwetkę
  9. zwiększa wydajność organizmu,
  10. spala przeklęty tłuszcz,
  11. daje mnóstwo energii
  12. poprawia samopoczucie,
  13. daje poczucie, że możesz wszystko!
Zgadzam się z tym w 100 procentach! A dodatkowo biegając przebywamy blisko z naturą, na przykład biegając w lesie czy w górach.

" Bieganie jest jak powietrze na szczycie. I jedno i drugie- nie do zniesienia dla słabych."

 

Tytuł posta brzmi, że bieganie zmieniło moje życie. Owszem , jest to prawda. Może nie jestem jakimś zawodowcem, ale uważam, że człowiek zaczynając już jest zwycięzcą. I tak właśnie się czuję, wygrałam z samą sobą, przekonałam się, że warto i że jak się chce to się potrafi!
Więc zamiast kupować nowe szpilki, kupcie buty do biegania i zróbcie coś dla siebie! Zapewniam, że po jakimś czasie, miesiącu czy dwóch nie będziecie żałować, a bieganie stanie się nieodłącznym elementem waszego dnia!:)

Pozdrawiam!!
Monia

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Szaro i pochmurnie

Witajcie,
Moja leniwa natura przechodzi samą siebie. Jeszcze na dodatek pogoda nie jest zbytnio zachęcająca;) Plan był taki: wstaje o 8, kawa, śniadanie i biorę się za poprawki pracy licencjackiej, później małe porządki, godzinka ćwiczeń z Ewą, obiadek i jakiś relax:) Jest prawie 12 a ja póki co odwiozłam tylko samochód do mechanika, zjadłam śniadanie i wypiłam kawę. Zaczęłam buszować po internecie, przeglądając moje ulubione blogi, poczytałam wiadomości na interi, sprawdziłam pocztę. Odkąd nie mam facebooka ( już prawie miesiąc! i oby jak najdłużej) to mój "cenny czas" przeznaczam na inne internetowe strony ( począwszy od wszystkich sklepów z butami aż po rozkloszowane spódnice na które ostatnio poluję:). W taki sposób odnajduję ciekawe strony jak np. www.magnato.pl.- bardzo ładne bransoletki, już zamówiłam 2:). I tak gdzie mi zejdzie, tam mi zejdzie a obowiązki schodzą na drugi plan niestety.. Kiedy ja się wkońcu ogarnę? Właśnie mam takie dni jak dziś, że nie robię nic konkretnego, nic co przynosiłoby korzyści. No, może chociaż ten wpis parę osób przeczyta:).
Z niecierpliwością czekam na lato i na wyjazd, bo potrzeba mi "naładowania" akumulatora. :)

Wrzucam kilka fotek z ostatniego miesiąca.
Pozdrawiam!!

Bransoletka- magnato.pl





Rewelacyjna odżywka odbudowująca paznokcie- 8 w 1 Eveline. Dzięki niej przestałam obgryzać paznokcie;)

moje ulubione pomadki- Yves Rocher, Essence



spódniczka-top secret

Wiki:)

top- George (sh)

top-George (sh)

spódnica-reserved
koszula w kwiaty-sh
sukienka- atmosphere (sh)